5 stycznia 2019 około godz.11.00 w jednym z domów jednorodzinnych znajdujących się przy ulicy Wiejskiej w Olzie podczas podłączania butli gazowej, doszło do pożaru.

Płomienie wydobywały się bezpośrednio z butli. W czasie powstania pożaru w budynku znajdowała się starsza kobieta wraz z nastoletnimi  wnukiem i wnuczką. Pożar powstał na parterze. Osoby znajdujące się w  budynku nie były w stanie samodzielnie ugasić ognia. Sytuację pogarszał także fakt, że nastolatka znajdująca się na I piętrze nie miała możliwości opuszczenia budynku o własnych siłach. Na szczęście mieszkańcy zachowali wystarczająco dużo zimnej krwi. Oprócz wezwania telefonicznego służb ratowniczych powiadomili także sąsiada. Czternastolatek udał się do domu po przeciwnej stronie drogi do mieszkającego tam  strażaka na co dzień pełniącego służbę w JRG Wodzisław Śląski.

Nasz strażak wszedł do objętej pożarem kuchni, osłaniając rękę przed płomieniami bluzą którą miał na sobie, zakręcił wypływ gazu z butli, po czym wyniósł ją na zewnątrz i obłożył śniegiem. Wrócił do budynku i ugasił palące się wyposażenie kuchenne.